Jakaż to za
ciepła i letnia pogoda powróciła do nas strąciwszy srogą zimę z jej tronu,
obejmującym tym samy miejsce jej rządów.
W jednej ze
swych notek Demon Foe którego większość z was pewnie kojarzy, pisał o dawnych
religiach i mitologiach które mimo iż są
praktycznie martwe od wieków czy też tysiącleci w teorii takie nie są,
wciąż słuch o nich nie zaginął przez co są przewlekle omawianie oraz wspominane, inspirujące dla
poniektórych. Tak też i mnie zainspirowały aby upublicznić me własne myśli, treści związane z ich otoczeniem.
Postanowiłem przy tym obrać kierunek niecodzienny i jawiący się z nimi w postaci współczesnych religii surrealistycznych i fantastycznych. Wbrew pozorom niektóre z nich są uchwalone
prawnie oraz traktowanie z pełną dozą powagi i autentyczności. Część z nich ujawniła się i dała się we znaki nawet w naszym kraju, jak choćby
Pastafarianizm o którym w tejże pierwszej części napisze.
Pastafarianizm
Indeks
propagandy:
→ Cóz to jest takiego i skąd się wzięło?
→ Biblia Pasty oraz Pośmiertne Odejście
→ Na poważnie: FSM a Prawo & Nauka.
↓ Cóz to jest takiego i skąd się wzięło? ↓
Ile kroć
słyszę ten słowotwórczy zbitek liter mam ochotę entuzjastycznie powiedzieć "Pastafarianie!", choć
mało kto wie jakież to znaczenie i treści kryją się za ów pojęciem.
→Pochodzenie
terminu Pastafarianizm tkwi w neologicznym dziecku dwóch słów, 'Pasta'
znaczącym Makaron oraz 'Rastafarianizm' (Niepoprawnej odmianie Rastafari, które
jest już innym wyznaniem religijnym z państw Morza Karaibskiego).
Dlatego też surrealistyczność tej religii polega na uznawaniu za swego stwórce, uwaga,
"Latającego Potwora Spaghetti"
wierzenia wraz z przekazami duchowymi są równie surrealistyczne co on sam, lecz w przeciwieństwie do pozostałych wyznań są także humorystycznie parodiujące i oparte na moralności.
Wyznawcy Latającego Potwora Spaghetti[FSM] nie uznają zbytnio swej religii za parodię ani żart,lecz tak też mimo naukowego podłoża są obierani przez społeczeństwo, aczkolwiek nieprzychylne opinie odbierają bez wkurzenia i konfliktów i czczą FSM dalej. Pastafarianizm dodatkowo powstał głównie na podwalinach katolicyzmu, przez co są w nim liczne nawiązanie i parodie religijne zawzięte z katolicyzmu na potrzeby ich wyznania.
![]() |
"Maskotka" Pastafarianizmu - Latający Potwór Spaghetti |
Dlatego też surrealistyczność tej religii polega na uznawaniu za swego stwórce, uwaga,
"Latającego Potwora Spaghetti"
wierzenia wraz z przekazami duchowymi są równie surrealistyczne co on sam, lecz w przeciwieństwie do pozostałych wyznań są także humorystycznie parodiujące i oparte na moralności.
Wyznawcy Latającego Potwora Spaghetti[FSM] nie uznają zbytnio swej religii za parodię ani żart,lecz tak też mimo naukowego podłoża są obierani przez społeczeństwo, aczkolwiek nieprzychylne opinie odbierają bez wkurzenia i konfliktów i czczą FSM dalej. Pastafarianizm dodatkowo powstał głównie na podwalinach katolicyzmu, przez co są w nim liczne nawiązanie i parodie religijne zawzięte z katolicyzmu na potrzeby ich wyznania.
→ Sam Bóg
Makaronu zaczął być urealniany religijnie od 2005 roku przez Amerykańskiego
Fizyka Bobbiego Hendersona, który w ramach udziału w jawnej debacie rozpatrującej zmianę podstawy szkolnej z
zakresu Biologi i Religi poddał wątpliwości omawianą postawę, po czym jako
opozycje dla niej stworzył Boga Makaronu którego siłą argumentów było udowadnianie ze jest on równie rzetelny,
sensowny, logiczny co fundamenty omawianych podstaw w których znalazł
niedociągnięcia.
Tak tez
Henderson przyciągnął zainteresowanie mediów i społeczeństwa przez FSM jedną z problematyk którą głosiła
iż, "jeśli nauczanie jakiejkolwiek religii ma stać się obowiązkowe w szkołach, to wybór jednej z
nich może wywołać sprzeciw wszystkich pozostałych", tak też brnąć w to
dalej doznał "zaszczytu" bycia zauważonym przez społeczeństwo internautów któremu od strony
humorystycznej coraz bardziej i bardziej oraz globalnie zyskiwał na sympatii projekt Potwora Spaghetti.
→ Internauci
zadbali o humorystyczne a zarazem poważne wypromowanie FSM jako jednej z gwiazd
internetu która bez swego tła historycznego obejść się nie może, dzięki
temu Smakowita Opozycja dostała własną
kanoniczną biblie, system wierzenia oraz święta kalendarzowe w postaci
faktycznego "Narodowego Dnia Mówienia jak Pirat" czy podobne do żydowskiego - Pastechach.
Popularność
wierzenia w FSM na tyle się rozszerzyła
i urealniła iż postanowiono ją przenieść do rzeczywistości aby urzędowo uprawomocnić jako Kościół.
→ Sam twórca
nawet postanowił dać sporą nagrodę tym którzy udowodnią iż jego makaronowe
wyznanie jest błędne i niepoprawne, lecz na płaszczyźnie naukowej i obalą
jego naukowe argumenty której szerzej opisałem w "poważniejszej" części tejże notki.
Mimo całej
tej powagi która skryta jest na dnie tego wyznania, reszta ma charakter
humorystyczny i wyśmiewający absurdy innych religii. Lecz to, nie
przeszkadza Pastafarianom na poważnie
traktowanie ich wyznania.
↓ Biblia Pasty oraz Pośmiertne Odejście ↓
"Jam
jest Latający Potwór Spaghetti. Nie będziesz miał innych potworów przede Mną.
(Potem OK; tylko zabezpiecz się.) Jedynym Potworem, który zasługuje na pisanie
jego imienia wielką literą, jestem Ja!
Inne potwory są fałszywymi potworami i na to nie zasługują"
Niech będą
mu dzięki, Ramen.
Jak już wcześniej wspomniałem Pastafarianie dostali od swego Boga cały system religijny
wraz z wszystkimi dodatkami i rozszerzeniami, do których zaliczają się:
→ Biblia Pasty zwana Luźnym Kanonem, jest to
główny księgozbiór licznych tekstów, wierzeń, i ważnych treści dotyczących Boga
Pasty i jego historii. Została spisana
z opowieści przeróżnych wyznawców FSM o rożnych stanie upojenia na
którymi pieczę sprawował Apostoł Solipsy.
→ Święci w postaci Piratów budujących Statek
Piracki oraz święta kalendarzowe na podstawie już istniejących.
• "Pastehach", święto jedzenia
makaronu które przypada na 26 marca- 2 kwietnia.
• Grudniowe Święta, Bóg Makaronu dał wolną rękę w spędzaniu go swym wyznawcom, przypada akurat kiedy Święta
Bożonarodzeniowe, niezaprzeczalnie przypadek.
• Ramendan, kolejna przypadkowy przypadek mieszczący go w termie Muzułmańskiego Ramadanu odbywającego się 9 lipca - 7
sierpnia.
• Święto Gwary Pirackie, 19 września każdy
pirat raduję sie twym świętem! Cały dzień można mówić jak pirat, święto na
cześć pirackich korzeni.
→ Oktolog głównych wierzeń zwący się
"Osiem Rzeczy Które Nie Chciałbym Abyś Czynił..."
Abyś nie:
• 1. Zachowywał się jak jakiś świętoszkowaty dupek, gdy opisujesz moją Makaronowatą Dobroć.
• 2. Wykorzystywał mojego istnienia do agresji, zniewalania, karania, patroszenia i/lub sam wiesz, bycia niemiłym dla innych. Nie wymagam żadnych ofiar, a czystość jest ważna w przypadku wody pitnej a nie ludzi.
• 3. Oceniał ludzi ze względu na ich wygląd, sposób ubierania, mówienia czy też... wiesz co, bądź po prostu miły ok? I wbij to sobie do głowy: kobieta = człowiek, mężczyzna = człowiek. Jedno i to samo
• 4. Odbywał stosunku, który jest niemoralny dla Ciebie, lub Twojego chętnego, zgadzającego się partnera, dorosłego tak na ciele, jak i umyśle
• 5. Sprzeciwiał się fanatycznym, mizoginistycznym, nienawistnym pomysłom innych kiedy jesteś głodny.
Zjedz coś, a potem zajmij się tymi gnojkami.
• 6. budował kosztujących wiele milionów złotych kościołów/meczetów/kapliczek dla mej Makaronowatej Wspaniałości, gdy te pieniądze można by o wiele lepiej wydać (wybierz sam:) A. zwalczyć ubóstwo, B. znaleźć lekarstwo na choroby, C. żyć w pokoju, namiętnie kochać, no i obniżyć koszty kablów
• 7.Rozpowiadał ludziom wkoło że przemawiam do Ciebie. Nie jesteś aż tak interesujący. Zrozum to. Mówiłem Ci przecież byś kochał swych bliźnich, rozważ to.
• 8. Robił innym tego czego byś nie chciał by oni robili Tobie, no... wiesz, chyba że lubisz rzeczy związane z dużą ilością lateksu/skór/lubrykantów/Las Vegas, to tego też raczej nie rób. Jeśli druga osoba też to lubi (Pamiętaj jednak o punkcie czwartym) to działajcie, róbcie zdjęcia, ale na miłość Makaronu, użyjcie PREZERWATYWĘ!!! Naprawdę, to tylko kawałek gumki, jeżeli nie chciałbym by TO było przyjemne, dodałbym Wam jakieś kolce, albo coś.
→ Słownik tematyczny, słownictwo pastafarianizmu jest niecodziennie luźne i współczesne.
Abyś nie:
• 1. Zachowywał się jak jakiś świętoszkowaty dupek, gdy opisujesz moją Makaronowatą Dobroć.
• 2. Wykorzystywał mojego istnienia do agresji, zniewalania, karania, patroszenia i/lub sam wiesz, bycia niemiłym dla innych. Nie wymagam żadnych ofiar, a czystość jest ważna w przypadku wody pitnej a nie ludzi.
• 3. Oceniał ludzi ze względu na ich wygląd, sposób ubierania, mówienia czy też... wiesz co, bądź po prostu miły ok? I wbij to sobie do głowy: kobieta = człowiek, mężczyzna = człowiek. Jedno i to samo
• 4. Odbywał stosunku, który jest niemoralny dla Ciebie, lub Twojego chętnego, zgadzającego się partnera, dorosłego tak na ciele, jak i umyśle
• 5. Sprzeciwiał się fanatycznym, mizoginistycznym, nienawistnym pomysłom innych kiedy jesteś głodny.
Zjedz coś, a potem zajmij się tymi gnojkami.
• 6. budował kosztujących wiele milionów złotych kościołów/meczetów/kapliczek dla mej Makaronowatej Wspaniałości, gdy te pieniądze można by o wiele lepiej wydać (wybierz sam:) A. zwalczyć ubóstwo, B. znaleźć lekarstwo na choroby, C. żyć w pokoju, namiętnie kochać, no i obniżyć koszty kablów
• 7.Rozpowiadał ludziom wkoło że przemawiam do Ciebie. Nie jesteś aż tak interesujący. Zrozum to. Mówiłem Ci przecież byś kochał swych bliźnich, rozważ to.
• 8. Robił innym tego czego byś nie chciał by oni robili Tobie, no... wiesz, chyba że lubisz rzeczy związane z dużą ilością lateksu/skór/lubrykantów/Las Vegas, to tego też raczej nie rób. Jeśli druga osoba też to lubi (Pamiętaj jednak o punkcie czwartym) to działajcie, róbcie zdjęcia, ale na miłość Makaronu, użyjcie PREZERWATYWĘ!!! Naprawdę, to tylko kawałek gumki, jeżeli nie chciałbym by TO było przyjemne, dodałbym Wam jakieś kolce, albo coś.
→ Słownik tematyczny, słownictwo pastafarianizmu jest niecodziennie luźne i współczesne.
Stąd tez Jego
Makaronowość prędzej obrazi sie za sztywne i pełne religijności zwroty i słowa, niż za potocznym językiem wyjaśnianie jak to ta
ostatnia impreza pełna magicznych trunków i empirycznych doświadczeń przeszkodziła ci w chęci modlenia się.
[ Np: "Amen" zostało zastąpione słowem "Ramen"]
→ Do
ostatniego dogmatu zalicza się wizję Pośmiertnego odejścia i podroży, która
jest równie barwna i hedonistyczna co wizja Wikingów odchodzących do Valhalli,
lecz bez Dnia i sądu ostatecznego.
Piekło
& Niebo Makaronu mieni się ciepłymi i zimnymi kolorami które kształtują
otoczenie Zasłużonego albo Grzeszącego Wyznawcy.
Dla tych którzy zasłużyli Niebo wypełniają Wulkany nieziemsko wyśmienitego Piwa oraz Piekarnie, Restauracje, Puby, Kawiarnie, oraz inne miejsca które zaspokoją ich pokarmowe i pitne pragnienia.
Dla tych którzy zasłużyli Niebo wypełniają Wulkany nieziemsko wyśmienitego Piwa oraz Piekarnie, Restauracje, Puby, Kawiarnie, oraz inne miejsca które zaspokoją ich pokarmowe i pitne pragnienia.
Stół szwedzki
pełen tabletek i leków w all kolorach tęczy też się znajdzie tak samo jak
słodkie i urocze pieski z kotkami, nawet na potrzeby są tam tanie słabe trunki z Tesco, choć to zasługuję akurat na pozycje w Piekle.
Jak by tego
było mało to Niebo zatroszczy się o wyznawców też pod kątem cielesnych i
wizualnych przyjemności <3 Jak Fabryka Striptizerek/ów, których wygląd i płeć
może być zmieniona na żądanie.
A skoro już
o Piekle mowa, wyobraźcie sobie ze trafiliście do miejsca które na każdy kroku
kpi, wyśmiewa, trolluje was i wasze
pragnienia wraz z doświadczanymi przyjemnościami.
Chcecie
napić się piwa lecz Wyśmienite Piwo smakuję gorzej od tanich rozwodnionych
sikaczy, widzicie urocze kotki lecz po zbliżeniu się pachą niepojęcie odrzucająco i równie mocne odrzucają was
machaniem swym pazurów, ilekroć ujrzycie
kogoś kto was cieleśnie zainteresuje to kiedy przyjdzie co do czego to okazuję się trapem.
Wszystkie
męczarnie w zimnych kolorach zajmują przestrzeń Makaronowego Piekła dla tych
którzy nie przestrzegali Oktologu Latającego Potwora Spaghetti.
↓ FSM a Prawo & Nauka. ↓
Zastanawiacie się co też musiało mi strzelić
do głowy ze stawiam tą rozbudowaną parodię religijną w tym samym zdaniu co Prawo
i Naukę, Prawo to jeszcze bo nie raz
słychać było jak to Polscy Pastafarianie chcieli urealnić wiarę w
Pastafarianizm na drodze urzędowej, ale żeby wciągać to w naukę?
Na pierwszy
rzut oka sensu i logiki musiałbym być pomylony, lecz dogłębniej poznając genezę
wyznania Mesjasza Boga Makaronu ma ów wyznanie więcej sensu i związku z nauka niż można by się spodziewać.
→ Bóg jeden
wie skąd ten pomysł narodził się w głowię Hudsona, ano Bóg. Gdyż jego nieokreślony byt stanowi podwaliny
do interpretacji jego
charakterystyki,interpretacji, oraz mocy. A skoro mocy to także mocy
kreowania, niszczenia, budowania, zatrzymywania i wpuszczania w ruch oraz w
obieg.
Antyczni i
Oświeceniowi myśliciele w swych
poglądach kreowali byt Boga i jego mocy
sprawczej w wielu podobnych do siebie charakterystykach.
Byli w nim
między innymi Antyczny Demiurg &
Absolut, Deistyczny Zegarmistrz, Wielki Architekt/Budowniczy Wszechświata oraz
Bóg Osobowy/Bezosobowy Kreacjonizmu, mieli
oni swą charakterystyczne sposoby tworzenia świata wraz z jego najbardziej
podstawowymi fizykalnymi czynnikami działania wszystkiego, oczywiście na wielu płaszczyznach się sprzeczały.
Tak tez z
tego założenia wyszedł twórca FSM którzy będąc fizykiem, prywatnie sprzeciwiał
się nauczaniu ograniczonego kreacjonizmu w szkołach które głównie obrały
ten pogląd filozoficzno-naukowy jako
podstawowy. Idealną okazję do wyrażenia
swego sprzeciwu była właśnie ta cała jawna debata w Denver o której wspomniałem
na początku notki,chcąc przeforsować zmianę podstawy programowej z biologii i religi, tak aby nauczała nie tylko o
określonych wątkach kreacjonizmu, Mesjasz Makaronu potrzebował czegoś co upersonifikuje jego pogląd i opozycyjną postawę do ograniczonego
kreacjonizmu. I tak niczym za dotknięciem magicznej rożki zrodziła się ideała
Potwora Spaghetti, im bardziej jego
Mesjasz tworzył sensowne i naukowe argumenty na możliwość jego istnienia w
postaci prześmiewczego symbolu, tym bardziej ściągał na siebie uwagę mediów i społeczeństwa.
Przyszły Pastafarianista mimo tego miał jeszcze jeden as w rękawie w obronie swych
poglądów, asem tym jak się już pewnie domyślacie, jest dla była i jest dla niego racjonalizacja
i satyra całego istnienia
Pastafarianizmu na podstawie praw fizyki oraz "praw religijności i
wiary", tychże samych których używają zwolennicy ograniczonego Kreacjonizmu, BogaOs./BezOs. oraz innych uprawomocnionych Religi.
Tak więc
skoro czołowe postacie Biblii i wydarzeń
które w nich się ukazały są niezaprzeczalnie akceptowane i stanowią aksjomat
wiary, to czemu poglądy i dogmaty Boga
Makaronu są odrzucane? Mimo iż są pacyfistyczne i
przyjemne zasady oraz teksty wiary?
Dla Hendersona
ograniczona wersja kreacjonizmu jest równie surrealistyczna co dla większości
Pastafarianizm, stworzeniem nowej wiary
zaczepił się świadomie lub nie o
znacznie głębsze wątki i tematy naukowe niż mogło by się to logicznie
zdawać, choćby Inteligenty Projekt, Deizm & Wolnomularstwo.
Ograniczony Kreacjonizm omawiał jedynie kwestie związane z Boskim Planem i stworzeniem świata które dotyczyło Boga Osobowego/Bezosobowego charakterystycznego dla Katolicyzmu, lecz na temat innych odmian i
pobliskich Kreacjonizmowi milczał. Tak też zepchnięty na Inteligenty Projekt zakładał iż sprawy których nauka nie może wyjaśnić mają swe pochodzenie w
ingerencji Bytu Inteligentnego który celowo je wykonał tak by po pewnym
czasie/działaniu ujawniły się, lecz nie są związane z Czynnością Boga
Osobowego/Bez Osobowego jak i jego
Boskim Planem. Równie FSM swe naukowo-religijne argumenty stawia po stronie
Projektu który jest odrzucany przez zwolenników Kreacjonizmu, obiektywnie patrząc największa wadą FSM jest to iż mimo sensownych argumentów jest uznawany
za żart i z góry tak traktowany co powoduję problemy na drodze prawnej dla jego
wyznawców.
Z
płaszczyzny naukowej tyle wystarczy rzec mi o Pastafarianizmie, chętnie bym drążył te kwestie lecz zszedłbym jeszcze bardziej z głównego tematu o
Religijnym Makaronie,a takiej od
dywagacji staram się stronić ile się da.
→ Jest takie
powiedzenie iż "kłamstwo powiedziane tysiąc razy staje się prawdą", ma
ono nawet lekki związek z prawem. Prawo zakłada ze przy zebraniu określonej ilości zadeklarowanych wyznawców można apelować
w urzędzie o uchwalenie ich wyznania i objęcia go ochroną prawną w sprawię
mniejszości/większości religijnych,tak też nadając wyznaniu moc prawną i urealnienie jej
istnienia. Pastafarianie z rożnych krajów starają się od dawna o pozytywne
rozpatrzenie i uprawomocnienie Boga
Makaronu, lecz bez większych skutków.
W Polsce ten
pomysł także nie przeszedł dotychczas mimo ze jego wyznawcy nie zamierzają się
podać wierząc ze mogą wygrać na drodze prawnej, czego dokonał jeden Austriackich Pastafarianistów który wygrał o
prawo do aby móc mieć rytualne odzienie na głowie w czasie zdjęcia do
dokumentów.
Przez trzy lata udowadniał ze Garnek na jego głowie to religijne okrycie Pastafarianizmu, prawo pozwala prawnie nosić na zdjęciach do dokumentów okrycie pod warunkiem ze jest ono wymagane religijnie.
![]() |
Przez trzy lata udowadniał ze Garnek na jego głowie to religijne okrycie Pastafarianizmu, prawo pozwala prawnie nosić na zdjęciach do dokumentów okrycie pod warunkiem ze jest ono wymagane religijnie.
→ Gdyby poznana tutaj niecodzienna religii was zainteresowała bardziej to wiedzcie ze, Kościół Pastafarianów ma swoje miejsce w Polskich internecie pod adresem http://kosciol-spaghetti.pl oraz także na stronie założyciela pod adresem http://www.venganza.org/.
Niedlugo
dodam drugą część notki o niecodziennych religiach, tym razem bardziej lekką i
krótszą C:
Mimo iż
nie wyznaje tego poglądu...Niechaj jego makaranowość będzie z wami, Ramen